sobota, 21 lutego 2009

AAR: Krwawa Sobota

Zadanie: Zabezpieczyć kilometrowy odcinek drogi na wschód

Siły:
a)Własne: Pluton Grenadierów Ludowych

b)Wsparcie: Dwa czołgi i samochód pancerny z kompani pancernej , kompanijny moździerz

Siły wroga: Dwa plutony piechoty (jeden comandosów ?), czołg ( wielkości cromwell'a ,ale z większą lufą )

Przebieg walki:
Pluton uformowałem w linie, wsparłem wozami bojowymi. Obie drużyny strzeleckie w towarzystwie czołgów skierowałem na wzgórze po prawej , siły te nawiązały kontakt bojowy i zaległy pod ogniem wroga. Reszta plutonu wsparta samochodem pancerny opanowała drogę. Przewidywane duże straty po stronie wroga.

Stan jednostek na zakończenie walki:
Drużyna A: 6/6
Drużyna B: 1/9 2 zabitych,4 ciężko rannych i 2 lekko
Drużyna C:0/9 3 zabitych,5 lekko rannych, 2 ciężko
Drużyna D:7/9 2 lekko rannych

Obsługa moździerza:4/6 1 lekko ranny , 1 ciężko ;moździerz zniszczony ;reszta obsługi włączona do plutonu

Sd.kfz 222: Zerwane koło , już zastąpione
Pz.Kpfw IV F1: Silnik zniszczony
Pz.Kpfw III Ausf J:Radiotelegrafista martwy; prawe koło napędowe zerwane

niedziela, 18 stycznia 2009

Cromwell IV


Chrzest bojowy Cromwelli odbył się dopiero w czerwcu 1944 i nie zdobył on specjalnej popularności wśród swoich załóg. Był chwalony za szybkość i niski profil, niższy od Shermana, ale krytycznie odnoszono się do jego opancerzenia. Grubość pancerza czołowego tych dwóch czołgów była porównywalna, ale płyta pancerna "Shermana" była bardziej pochylona i lepiej wyprofilowana. Krytykowano także główne uzbrojenie Cromwella, w praktyce okazało się, że jego działo 75 mm nie było tak skuteczne jak wcześniejsza armata 6-funtowa czy amerykańskie działo czołgowe 75 mm używane w Shermanach.

Mój czołg jest z 2pułku , pierwszej dywizji pancernej gen.Maczka.

sobota, 20 grudnia 2008

Matilda Mk II


Podobnie jak inne czołgi piechoty Matilda był bardzo grubo opancerzona, szczególnie z przodu gdzie grubość pancerza wynosiła około 75 mm – znacznie więcej niż grubość pancerza u innych współczesnych mu czołgów. Ponieważ głównym zadaniem tego typu czołgów było wsparcie piechoty w ataku, nie było to czołgi specjalnie szybkie, na pustyniach Afryki Północnej poruszały się z przeciętną prędkością około 10 km/h.Duża masa w porównaniu z małą mocą silników powodowały że Matildy mogły poruszać się tylko w płaskim terenie.

W systemie O:WWII Matilda II jest tanim ,powolnym czołgiem do wsparcia piechoty uzbrojenie (w szczególności ochronne) pozwala nawiązać równorzędną walkę z Pz.III i wczesnymi IV

Plan 3-dniowy

Do ukończenia malowania armii brytyjskiej, tego co aktualnie mam ,został drużyna piechoty , druga do dorobienia podstawek , 8 czołgistów (z czego 6 po konwersi już),oraz 3 figurki z brońmi opcjonalnymi dla plutonu ( moździerz ,karabin p-panc). Przez najbliższe trzy dni będę je malował i na zakończenie każdego dnia wrzucę raport na bloga z przebiegu działeń.



A to kupie sobie po swiętach:
Zdjęcia zaginęły ;)






Pozwoli to sformowac drugi pluton piechoty i udzieli trochę wsparcia ogniowego mojej armii.Koszt przyzamówieniu z hobbysty nie owinien przekroczyć 90 zł.

wtorek, 18 listopada 2008

Tygrys


Karierę bojową rozpoczęły Tygrysy niezbyt fortunnie. 8 lipca 1942 roku postanowiono sformować w przyspieszonym tempie kompanię czołgów PzKpfw VI Ausf.H1 "Tiger" (była to 1.kompania 502 Batalionu Czołgów Ciężkich) i skierować ją na front pod Leningradem. Debiut bojowy miał nastąpić 29 sierpnia, lecz większość czołgów została unieruchomiona przez awarie. Po niezbędnych naprawach, 22 września czołgi zostały ponownie skierowane do akcji. Niestety i tym razem atak nie powiódł się. Tygrysy poruszające się wśród bagien, po wąskich leśnych drogach znalazły się pod ostrzałem artylerii. Grząski grunt uniemożliwił manewrowanie, a celny ogień dział przeciwpancernych szybko unieruchomił trzy i uszkodził czwarty czołg. To niepowodzenie miało nie tylko charakter taktyczny. Wprowadzając do walki w pełni nie gotowe czołgi Niemcy przedwcześnie zdradzili tajemnicę posiadania nowego środka bojowego i co za tym idzie możliwość przyszłego zaskoczenia. Kolejną jednostką wysłaną do walki był 501.sPzAbt. Batalion został przerzucony w listopadzie 1942 roku do Tunezji w Północnej Afryce, a już na początku grudnia wziął udział w bitwie pod Teboura. Następne jednostki tworzono w miarę napływania nowego sprzętu. Tygrysy były widoczne wszędzie tam gdzie decydowały się losy wojny w Europie, począwszy od walk o Leningrad i Charków, poprzez bitwy: na łuku kurskim i w Normandii na obronie Berlina skończywszy.

Na swoje czasy "Tygrys" był świetną konstrukcją, o wielkiej sile ognia, którą zawdzięczał potężnej armacie

wtorek, 4 listopada 2008

Grenadierzy Austriatcy


Grenadier (z franc.) - formacja piesza powstała na zachodzie Europy w pierwszej połowie XVII w., której głównym zadaniem było miotanie granatów ręcznych. W XVIII wieku oddziały grenadierów przekształciły się w doborowe jednostki przeznaczone do ataków na bagnety.

Grenadierzy uzbrojeni byli w karabiny z bagnetami (początkowo mieli także granaty ręczne) i krótkie szable piechotne - tzw. tasaki. Za czasów Napoleona całkowity ciężar oporządzenia grenadiera wynosił 27-35 kilogramów.

Kompania grenadierska 6-tego regimentu, 1 batalionu ,z garnizonu Zamościa.

Łucznicy Angielscy


Na przełomie XIII/XIV wieku Edward I wprowadził tzw. łuk walijski jako uzbrojenie najbiedniejszych chłopów z powszechnego poboru. Łucznicy byli uzbrojeni wyłącznie w łuki i ewentualnie jakąś krótką broń sieczną dla samoobrony. Z reguły nie posiadali opancerzenia, przez co jedyną ochroną był ubiór składający się z w wielu warstw. Wierzchnią odzieżą były zwykle grube przeszywanice. Następcy Edwarda nakazali ćwiczenia i sprawdzające zawody strzeleckie czym przyczynili się do ogólnego podniesienia umiejętności łuczniczych, wyznaczono także specjalne wolne od pańszczyzny niedziele, które chłopi musieli przeznaczyć na ćwiczenia w strzelaniu. Łuk walijski miał ok. 180 cm i zwykle był wykonany z drzewa cisowego, rzadziej z jesionowego. Cięciwę wykonywano z nici lnianych lub konopnych, odpornych na wilgoć (cięciwy kusz wykonywano z jelit zwierzęcych, które po zawilgotnieniu traciły sprężystość). Strzały miały po około 90-100 cm i zależnie od przeznaczenia różne groty: do przebijania pancerzy i wnikania między spojenia płyt przeznaczone były groty wąskie, czworokątne. Przy pomocy łuku angielskiego można było z ok. 150 m, przebić ówczesną zbroję. Na ludzi nieopancerzonych używano grotów płaskich, trójkątnych, ostro rozszerzających się, co uniemożliwiało wyjęcie strzały (ubrany w przeszywanicę mógł liczyć na to ze grot zahaczy się o którąś z warstw, nie wbije zbyt głęboko i da się wyjąć).