Bogowie wojny - pierwsze wrażenia
Ostatnio
wśród naszej społeczności forumowej za sprawą użytkownika Torgill'a
znowu został obudzony demon Napoleoński. Objawił się on generalnie
sporym zainteresowaniem przygotowaniem armii na ten okres. Zauważając
spory ruch w temacie postanowiłem i ja zapoznać się bliżej z systemem
Bogowie Wojny - Napoleon.
Co to i z czym to się je?
System
skupia się na walkach w okresie napoleońskim , przedstawionych na
generalnie wyższym poziomie operacyjnym niż większość systemów z którymi
się zetknąłem. Tutaj jedna podstawka to Batalion , zaś gracze operują
Brygadami, Dywizjami i [w przyszłości] Korpusami. Może to być
potencjalna siła systemu ponieważ wystawienie armii nie będzie wymagało
dużych nakładów finansowych i czasu.Tym bardziej ,że system używa
popularnych figurek w skali 1/72
Jak wygląda typowa armia? Mamy
głównodowodzącego pod którego podlegają dywizje które także mają
dowódców. Dywizje są podzielone na brygady , w skład których wchodzą
bataliony-podstawki. Gdzieś po drodze jest jeszcze miejsce dla
artylerii. Tutaj nasuwa się pewne skojarzenie z Ogniem i Mieczem, które
cały czas się utrzymuje jeżeli weźmiemy pod uwagę ,że dywizje otrzymują
rozkazy , których potem muszą się trzymać.
Generalnie system
wydaje się prosty , acz nie prostacki. Wydaje mi się ,że mając w ręku
demo zasad był bym w stanie sprawnie rozegrać bitwę. System operuje na
kostkach k6. Sporo istotnych danych zawarto w tabelach , co może
niektórym przeszkadzać,ja sam jestem fanem takiego rozwiązania.
Jak to zrobiono?
System
jest aktualnie dostępny w formie dema wydanego w PDF. Ogólnie warstwa
edycyjna nie gwałci naszych oczu. Wszystko się ładnie uzupełnia w szacie
graficznej i wygląda po prostu dobrze.
Przeglądając zasady
zobaczymy kilka obrazów z epoki, zdjęcia figurek i bitew rozgrywanych na
zasadach systemu. Poziom malowania figurek pokazanych w podręczniku
jest różny. Część zdjęć wymaga obróbki w programie graficznym.
Przykłady
zostały pokazane w formie grafik na tle mapy. Bardzo dobrze to wygląda i
się ciesze ,że niezdycydowano się na przykłady w formie zdjęć na stole,
bo jest dużo bardziej czytelne.
Plik demo ma kolorowe tło , więc warto było by wydać oddzielnie wersję przyjazną dla druku.
Przed
wydaniem zasad warto było by się pokusić o dokładniejszą edycję tekstu
zasad , w niektórych miejscach kolokwializmy czy anglicyzmy biją po
oczach.
Podsumowanie
Wydaje mi się ,że w zasięgu pojawił
się w końcu w miarę prosty , tani system napoleoński. Jak pojawią się
oponenci , na pewno będzie warto zagrać.
Ilustracja to moje figurki 15mm Armii Austriackiej