poniedziałek, 30 czerwca 2014

Bogowie wojny - pierwsze wrażenia

Bogowie wojny - pierwsze wrażenia



Ostatnio wśród naszej społeczności forumowej za sprawą użytkownika Torgill'a znowu został obudzony demon Napoleoński. Objawił się on generalnie sporym zainteresowaniem przygotowaniem armii na ten okres. Zauważając spory ruch w temacie postanowiłem i ja zapoznać się bliżej z systemem Bogowie Wojny - Napoleon.

Co to i z czym to się je?

System skupia się na walkach w okresie napoleońskim , przedstawionych na generalnie wyższym poziomie operacyjnym niż większość systemów z którymi się zetknąłem. Tutaj jedna podstawka to Batalion , zaś gracze operują Brygadami, Dywizjami i [w przyszłości] Korpusami. Może to być potencjalna siła systemu ponieważ wystawienie armii nie będzie wymagało dużych nakładów finansowych i czasu.Tym bardziej ,że system używa popularnych figurek w skali 1/72

Jak wygląda typowa armia? Mamy głównodowodzącego pod którego podlegają dywizje które także mają dowódców. Dywizje są podzielone na brygady , w skład których wchodzą bataliony-podstawki. Gdzieś po drodze jest jeszcze miejsce dla artylerii. Tutaj nasuwa się pewne skojarzenie z Ogniem i Mieczem, które cały czas się utrzymuje jeżeli weźmiemy pod uwagę ,że dywizje otrzymują rozkazy , których potem muszą się trzymać.

Generalnie system wydaje się prosty , acz nie prostacki. Wydaje mi się ,że mając w ręku demo zasad był bym w stanie sprawnie rozegrać bitwę. System operuje na kostkach k6. Sporo istotnych danych zawarto w tabelach , co może niektórym przeszkadzać,ja sam jestem fanem takiego rozwiązania.

Jak to zrobiono?

System jest aktualnie dostępny w formie dema wydanego w PDF. Ogólnie warstwa edycyjna nie gwałci naszych oczu. Wszystko się ładnie uzupełnia w szacie graficznej i wygląda po prostu dobrze.

Przeglądając zasady zobaczymy kilka obrazów z epoki, zdjęcia figurek i bitew rozgrywanych na zasadach systemu. Poziom malowania figurek pokazanych w podręczniku jest różny. Część zdjęć wymaga obróbki w programie graficznym.

Przykłady zostały pokazane w formie grafik na tle mapy. Bardzo dobrze to wygląda i się ciesze ,że niezdycydowano się na przykłady w formie zdjęć na stole, bo jest dużo bardziej czytelne.

Plik demo ma kolorowe tło , więc warto było by wydać oddzielnie wersję przyjazną dla druku.

Przed wydaniem zasad warto było by się pokusić o dokładniejszą edycję tekstu zasad , w niektórych miejscach kolokwializmy czy anglicyzmy biją po oczach.

Podsumowanie

Wydaje mi się ,że w zasięgu pojawił się w końcu w miarę prosty , tani system napoleoński. Jak pojawią się oponenci , na pewno będzie warto zagrać.

Ilustracja to moje figurki 15mm Armii Austriackiej 

2 komentarze:

Phil pisze...

Looking good!

bogowiewojny pisze...

Miło się czytało, dzięki serdeczne za uwagi :)